Visit Blog
Explore Tumblr blogs with no restrictions, modern design and the best experience.
#polskie słowa
nightangelforyou · 11 hours ago
Text
Są ludzie, którzy wprowadzają do naszego życia więcej niż im się wydaje.
Pokazują nam inną drogę, zmieniają nasze myślenie...
Uczą nas kochać na nowo, inaczej, piękniej.
Są ludzie, którzy karmią nas słowem, budzą w nas nadzieję...
Są tacy ludzie, którzy martwią się o nas i nie chcą nas skrzywdzić.
Tacy, którzy tulą nas w myślach nawet gdy są bardzo daleko...
Tacy ludzie to skarb...taki którego często nie jest dane nam zdobyć...
~ ♡ ~
0 notes
nightangelforyou · 11 hours ago
Text
Szczęśliwi ludzie nie muszą nikomu niczego udawadniać.
Nie biorą udziału w wyścigu szczurów i nie przeliczają wszystkiego na pieniądze.
Przez co czują się wolni.
Nie muszą mieć tego co inni. Nie przykładają wielkiej wagi do rzeczy doczesnych i dzięki temu mają całe niebo.
Szczęśliwi ludzie nie szukają sensu życia na odległych planetach zachłanności i nienasycenia lecz odkrywają sens istnienia w zaciszu własnych serc.
1 note · View note
chmurzyscie · 18 hours ago
Text
wyskoczyłbym z okna mojego mieszkania
lecz trochę mi szkoda
umrzeć w tym podłym mieście
mimo że każdy tu wierzy w Boga
pojechałbym gdzieś daleko
do lepszego miejsca na Ziemi
umierał daleko od ludzi
gdzieś gdzie świat harmonią się mieni
może gdybym tam się znalazł
nie chciałbym już umierać
odszukałbym dobro zaraz
już nigdy więcej nie chciał uciekać
2 notes · View notes
chmurzyscie · a day ago
Text
moje serce
żywiło się utopijną wizją ciebie
zawsze potrafiłam usprawiedliwić
twoje głupie i raniące zachowania
zawsze potrafiłam znaleźć powód
tłumaczący dlaczego potraktowałeś mnie jak gówno
robiąc w mojej głowie zamieszanie
tworzyłam z ciebie człowieka którego kochałam 
a ty nim nie byłeś
3 notes · View notes
bibliofilka · a day ago
Photo
Tumblr media
3 notes · View notes
fryderyk-chopin · 2 days ago
Text
''Wiesz, ile chciałem czuć, i po części doszedłem do uczucia naszej narodowej muzyki.''
— Fryderyk Chopin w liście do Tytusa Woyciechowskiego, 25 grudnia 1831 roku
5 notes · View notes
chmurzyscie · 2 days ago
Text
naucz mnie zasypiać
ze spokojną głową i cichą duszą
naucz mnie zasypiać
bez mokrych policzków i suchych ust
naucz mnie zasypiać
z nadzieją
bez strachu
naucz mnie zasypiać
tak abym rankiem
nie bała się otworzyć oczu
10 notes · View notes
k-a-t-e-a-k · 2 days ago
Text
jeszcze nie dawno byłaś koło mnie, a teraz już nigdy cię nie zobaczę.
3 notes · View notes
abracadabbraa · 3 days ago
Text
Wystarczyło dotrzymać wypowiedzianych słów
Ale nic z tego nie wyszło niema Cię więc bywaj zdrów
Z niektórymi poróżniło mnie jabene parę stów
I walenie w chnja o nie więc się narażałem znów
Nie musiałbym zabierać gdyby inni oddawali
Ci co mi zaufali nigdy się nie przejechali
Też potrafię nawalić co poradzisz takie życie
Ale jak się wytłumaczę to słowa mają pokrycie
Na ulicach martwy król ale zasady ponad nim
Niektórzy tracą w oczach wolę grać w otwarte karty
Lojalność to nie żarty nigdy w to nie wątpiłem
A za słowa bez pokrycia grube tysiące topiłem
Przyjaźń ma siłę i wiem że stanę na głowie
Żeby czyny były z godne z tym co Ci mordo powiem
Za nami jakby trupy na życzenie żywe duchy
Ty tеż pilnuj się dzieciaku by nie zrobić z gęby dupy
Ludzie zamiast rozmawiać, lecą emocje w Instagram
Co tu gadać podejście jak u nastolatka
Wszystko na pokaz, tajemnice na sprzęgle
A później dziwota że już nie jest tak jak wcześniej
Zatrzymaj dla siebie, te słowa bez pokrycia
Co nic nie warte dla Ciebie dla mnie tym bardziej od dzisiaj
Nie wiesz co to obietnica, nawet koło niej nie stałeś, kupa pośmiewiska
Bidnemu zawsze wiatrem po oczach
Czarna Nokia prawie śni mu się po nocach
Niema nie odebranych dwa cztery h robota
Nie liczę na jałmużnę to nie dary dla powodzian
Nie mam więcej wymagań niż szczęście mego stada
Cieszy sukces innych kłód pod nogi nie podkładam
Żyj w zgodzie na propsie już nie lecę na wariata
Pozytywna aura mnie otacza
Pamiętaj po mej śmierci kim byłem tu za życia
I Nie wypowiadaj słów które nie mają pokrycia
Zaufanie wygasło zachowanie kaplica
Obiecuję to dotrzymam obietnicy taki zwyczaj
Pamiętaj po mej śmierci kim byłem tu za życia
I Nie wypowiadaj słów które nie mają pokrycia
Zaufanie wygasło zachowanie kaplica
Obiecuję to dotrzymam obietnicy taki zwyczaj
Twoje słowo bez pokrycia jak kopyto na mój ryj
Ile ziom Ci pomagałem żebyś tak jak człowiek żył
Tyle miłości oddałem nie dostałem krzty szacunku
Też byłem buntownikiem nigdy nie traciłem gruntu
Teraz palę się ze wstydu że miałem kompana jak Ty
Przyjaciel kradnie serce a nie kredytowe karty
Wiedziałem co jest pięć kiedy Ty gubiłeś drogę
Gdybyś był u moim boku dalej podstawiałbyś nogę
Intencja moja wroga i już nigdy się nie zmieni
Bo takie chwasty jak ty się wyrywa od korzeni
Doceni ten kto straci u ciebie tego niema
Nikomu źle nie życzę ale niech Cię chłonie ziemia
Sporo zapłaciłem żeby wypluć takie słowa
Dziś lepiej mi na duszy i spokojna moja głowa
Widzimy się gdzie znicze ja Ci swego nie zapale
A na pogrzebowym wieńcu napiszę że byłeś frajer
Vin Vinci ft. Nizioł & Dedis - Słowa bez pokrycia
1 note · View note
k-a-t-e-a-k · 4 days ago
Text
nienawidzę cie za to co mi zrobiłeś, ale gdybyś przyszedł i mnie przeprosił byłabym tak głupia i ci wybaczyła.
2 notes · View notes
chmurzyscie · 4 days ago
Text
zabijaliśmy się nawzajem
mimo to
brnęliśmy w to dalej
bo bardziej niż śmierci
baliśmy się życia
bez siebie
113 notes · View notes
reexrco · 5 days ago
Quote
nie wiem co gorsze być zdziwionym czy werbalnie przestraszonym
​nie wiem co gorsze być zdziwionym czy werbalnie przestraszonym
0 notes
k-a-t-e-a-k · 5 days ago
Text
teoretycznie jest lepiej i mniej rzeczy się pieprzy, ale ja czuję się gorzej.
2 notes · View notes