Visit Blog
Explore Tumblr blogs with no restrictions, modern design and the best experience.
#ludzie
zjjarany · an hour ago
Text
Opowiem Wam co mi się wczoraj przytrafiło. Opowiem też  o tym, źe nieraz przyjaciołom ufać nie ma co, bo nawet te najlpeszy odpierdoli ci jebnay helikopter.
Byłem wczotaj w podziemnym klubie w innym miescie. Taki nielegalny klub, interes na lewo, ale klimaty zajebiste. pojechaerm razem ze znajomymi autem. godzia 20 na miejscu i bawimy się po prostu. byłem na starym miescie,wiec towar bylo mozna na luzie kupic, co wiaze sie z tym, że miałem kasę przy sobie i to nie małą. Ponoć bawilismy si swietnie, ponoć, bo nic nie pamiętam. prawie, że nic. Na drugi dzien obudziłem się u obcej dziewczyny, pomine fakt, że byłem nagi tal jak i ona oraz pomine fakt bolącego barku, który miałem wybity, a następnie nastawiony przez kłotnie w klubue (nie pamiętam tego, le tak opowiadaja mi znajomi, że tak było). ponadto zostałem okradziony z pieniędzy , ale jak i dokumentów. no, a najgorsze jest to, że totalnie nie wiem co si działo, bo nic nie pamiętam. Wróciłem do swojego miasta, do domu i  spotkałem się ze znaomymi, z któryi byłem w klubie.Oni mi wszsytko powiedzieli to co działo się w klubie. okazało się, że zniknąłem im z oczu i nie mogli mnie znakesc.
Zostałem okradziony, plus nic nie pamiętam, kompletnie nic, co się stało tak naprawdę?
Okazało się, że mój najlpeszy kolega dosypał mi do wódki  rufilinu, a następnie okradł i wyprowadził z klubu na ławkę. Chuj przynał się, bo męczyly go wyrzuty sumienia. Dlaczego to zrobił? potrzebował piiedzyna heroinę. nadal ne moge uwirzyć, że mój jden z takich naprawde najlepszuch kumpli potraktował mnie jebaną dachówką i mnie okradł,
Wniosek prosty. nie ma co ufac innym, trzeba zawsze byc czujnym
0 notes
redclaww · 5 hours ago
Text
080521
Codziennie zakładam inną maskę. Nie taką, by się chronić przed covidem. Taką, by chronić się przed ludzmi.
Wczoraj wychodząc do ludzi założyłam tą z uśmiechem.
Po co? By nie było zbędnych pytań.
To nie jest takie proste nosić maskę z uśmiechem - musisz pilnować, by nawet na moment się nie zsunęła ukazując chociażby rąbek tego co jest pod nią. Gdyby właśnie się tak stało zaczęły by się zbędne pytania.
A nie lepiej mieć spokój?
0 notes
ksiezycowapodroz · 16 hours ago
Quote
Mówi tonem, jakim posługują się ludzie, gdy mają zamiar złamać ci serce. Uprzejmym, może nawet przyjaznym, jak gdyby wiadomość miała być przez to znośniejsza, że została wypowiedziana w łagodny sposób.
Lauren Oliver
32 notes · View notes
abracadabbraa · a day ago
Text
“Może wypiłam za dużo, a może chcę Cię na pewno.”
0 notes
anielskie-szepty · a day ago
Text
"Ludzie są w naszym życiu z jakiegoś powodu, na jakiś czas lub na całe życie. Ból pojawia się, gdy zaliczamy ich do niewłaściwej kategorii."
6 notes · View notes
Text
Tak bardzo wierzę, że jesteś dobrym człowiekiem
Pomimo, że pokazałeś mi jak jest naprawdę
1 note · View note
nightangelforyou · a day ago
Text
Pa­mięta­cie, kiedy by­liście małymi dziećmi i wie­rzy­liście w baj­ki, marzy­liście o tym, ja­kie będzie wasze życie? Biała su­kien­ka, książę z baj­ki, który za­niesie was do zam­ku na wzgórzu. Leżeliście w no­cy w łóżku, za­myka­liście oczy i całko­wicie, niezap­rzeczal­nie w to wie­rzy­liście. Święty Mi­kołaj, Zębo­wa Wróżka, książę z baj­ki - by­li na wy­ciągnięcie ręki. Os­ta­tecznie do­ras­ta­cie. Pew­ne­go dnia ot­wiera­cie oczy, a baj­ki zni­kają. Większość ludzi za­mienia je na rzeczy i ludzi, którym mogą ufać, ale rzecz w tym, że trud­no całko­wicie zre­zyg­no­wać z ba­jek, bo pra­wie każdy na­dal cho­wa w so­bie is­kierkę nadziei, że które­goś dnia ot­worzy oczy i to wszys­tko sta­nie się prawdą. [...] Pod ko­niec dnia, wiara to za­baw­na rzecz. Po­jawia się, kiedy tak nap­rawdę te­go nie ocze­kujesz. To tak, jak­byś pew­ne­go dnia od­krył, że baśń może się nieco różnić od twoich wyob­rażeń. Za­mek, cóż, może nie być zam­kiem. I nie jest ważne "długo i szczęśli­wie", ale "szczęśli­wie" te­raz. Raz na ja­kiś czas, człowiek cię zas­koczy, i raz na ja­kiś czas człowiek może na­wet zap­rzeć ci dech w pier­siach. ;)
0 notes
xxfuckthisworldxxx · 2 days ago
Text
Oczyszczenie
Odcięłam się od was wszystkich. Toksyna wyniszczyła moje układy, Układam puzzle na nowo i smogu się pozbyłam Chmury przewiałam i pąki na nowo w kwiaty rozwinęłam. Przymrużone powieki szeroko się rozwarły, I nareszcie odetchnęłam tlenem. Surowicą serca trucizny się pozbyłam, Jak płomienny ptak w ogniu odżyłam. Przez las cierni do łąki kwiecistej się przedarłam i jest ona mym odrodzenia miejscem.
2 notes · View notes
dziwny-czloowiek · 2 days ago
Text
Bez względu na to ile popełnisz błędów, albo jak wolno idą postępy, i tak jesteś przed tymi, którzy nie próbują wcale!
Tom Robbins
0 notes
Text
Rozmowa z przyjacielem:
Ja: No i widzisz, przytyłam. Tak jak chciałeś 🙃
On: Wreszcie wyglądasz dobrze, byłaś za chuda. Ale mogłabyś jeszcze przytyć.
Ja: Nie, nie ma opcji...
Moja głowa: Wyglądam dobrze, mówiono mi tak gdy miałam nadwagę... Chcę znowu wyglądać jak wtedy po diecie, lub być jeszcze szczuplejszą... Eh... Co mam robić...
3 notes · View notes