Visit Blog
Explore Tumblr blogs with no restrictions, modern design and the best experience.
#moje przemyślenia
tanie-slowa · 5 hours ago
Text
How deep?
Jak mocno jesteś w stanie mnie zranić?
Chyba za mocno.
Tyle rzeczy już przeżyłam, że wydawało mi się że w sumie to już nic nie jest w stanie mnie złamać. Myślałam, że na wszystko jestem już maksymalnie przygotowana i ten etap martwienia się, użalania i bólu mam dawno za sobą.
Ale to wróciło.
I nie wiem.
Łamiesz mnie dokładnie w tym samym miejscu.
I po prostu mi przykro.
1 note · View note
beherit7-nonexistence · 18 hours ago
Quote
Plany snute przyszłościowo, nie zawsze dopasowują się do wyobrażonego czasu. Nie stoi to jednak na przeszkodzie, by osiągnąć swój zamiar z nutą elastycznej samoświadomości.
B7
1 note · View note
Text
Przez to, że schudłam te 4 kg i spowrotem nadrobiłam CZUJE SIĘ TAKA ULANA. Już przyzwyczaiłam się do tamtego wyglądu :/
8 notes · View notes
smuteczek1 · a day ago
Text
Na twarz maskę uśmiechu codziennie zakładam a to co dzieje się w środku to mnie rozpierdala
2 notes · View notes
diabolina420 · 2 days ago
Text
( nie ) normalność
Zastanawialiście się kiedyś jakie znaczenie ma słowo normalność ? Kim jest człowiek “ normalny “ ? Słowo normalność ma tyle znaczeń ilu ludzi ... ale wiecie co ? Dla jednych osobą ( nie ) normalni to narkomani , alkocholicy ,osoby słyszące / wierzące w duchy , osoba chorująca na coś  a dla mnie osobą ( nie ) normalną osobą jest ktoś kto tak właśnie uważa . Która mówi komuś , lecz się , nienormalny /na jesteś . Kurwa ludzie ogarnijcie się proszę , to że ktoś jest inny , żyje inaczej , myśli inaczej , ma inne zasady , inaczej wygląda nie oznacza że jest nie normalna , tylko wyjątkowa i świadoma swojej własnej wartości . To właśnie takich osób powinno się ze świecą szukać i doceniać , przynajmniej mamy pewność że jest sobą . Pamiętajmy o tym że nie szata zdobi człowieka , więc za nim po raz kolejny ocenisz kogoś po tym że bierze pije bądź wygląda inaczej to pierdolnij się czymś ciężkim w głowę i zastanów się czy nie warto by najpierw sprawdzić to co jest najważniejsze czyli charakter , zachowanie , postawa , czyny nie słowa . 
0 notes
diabolina420 · 2 days ago
Text
Odrzucenie
Dla każdego odrzuceniem może być coś innego . Może być w momencie gdy mama mówi nam “ nie teraz , nie mam czasu “ dla drugiego może być to sytuacja kiedy ktoś kto nam się podoba odrzuci naszą miłość .. ale dla mnie najgorszym odrzuceniem jest odrzucenie od osoby która stała się dla nas najważniejsza osoba która obiecywała że będzie zawsze , że zawsze możemy na tej osobie polegać , że zawsze będzie przy nas ... dla mnie najgorsze odrzucenie jest od osoby której zdążyłam zaufać ... od osoby która faktycznie dała nam to czego nikt inny nie dał lecz nagle coś się zmienia a ta osoba odrzuca cię , często gęsto nawet nie zdając sobie z tego sprawy ... pytasz “ Przytulisz mnie ? “ a w odpowiedzi zamiast przytulenia słyszysz zwykłe nie bez żadnego a ... b po prostu nie ... Kiedy pytasz “ Powiesz mi coś miłego ?” a zamiast jak zwykle usłyszeć zwykłe jesteś piękna słyszysz cisze a kiedy pytasz “ aż takie to jest trudne ? i słyszysz że tak a w tobie nagle robi się tak cholernie przykro ... ale nie chcesz tego pokazać bo niby po co , bo boisz się reakcji , bo boisz się że nie zrozumie , bo boisz się że i tak znów to będzie wszystko twoją wina . Kiedy patrzysz się na tą ukochaną osobę i marzysz , aby podeszła do ciebie nagle i po prostu przytuliła cię , wyszeptała ci do ucha “ cieszę że cię mam kochanie kocham cię “ ale wiesz że to tylko gdybanie , marzenie , no ale nie powiesz tego wszystkiego tej osobie bo sama nie wiesz czy to jest dobry pomysł , a błędne koło się zamyka , i właśnie w ten sposób tylko dlatego że szczerze kochasz tą osobę i nie chcesz sprawiać jej zawodu i sprowadzić do kłótni więc pozwalasz na swoje ciche wewnętrzne cierpienie , czasem masz gorszy nastrój , czasem jest on zmienny , ale i tak siedzisz cicho bo kochasz ... 
1 note · View note
diabolina420 · 2 days ago
Text
Moje przemyślenia
Siedzę z  najbliższymi z chłopakiem i bratem i niby wszystko w porządku ... nagle przed moimi oczami pojawia się blat i ten biały proszek który kocham i jednocześnie nienawidzę . Zaczynają się myśli Czy na pewno ? Czy warto ? Czy chce ? Czy to jest na pewno dobry pomysł ? Nagle przypomina mi się mój świętej pamięci brat ostrzegający mnie przed tym wszystkim i pojawia się jeszcze więcej myśli Co on sobie myśli jeśli widzi to wszystko ? Czy rozumie mnie i to co robię ? Czy gdyby teraz mnie spotkał mnie na chociaż chwile to czy dalej by uznał że jestem jego kochaną siostrzyczką ... Wszystkie te myśli przelatują w mojej głowie w ułamku sekundy , ale najgorsze jest to że wszystko zawsze kończy się tak samo pojawia się  ostatnia myśl “ Jebać raz się żyje “ i wale po raz kolejny to ścierwo ... znów czuje ten ból w nosie , znów czuje ten obrzydliwie gorzki smak , jak wszystko przepływa przez moje ciało i nagle jestem w innym świecie , nagle wszystko nabiera innych barw a rzeczywistość staje się zupełnie inna teoretycznie bardziej barwna , a jednak szara . Ktoś może powiedzieć “ przecież to twój wybór , możesz odmówić “ , lecz takie zdanie najczęściej mówią osoby nie mające nigdy styczności z narkotykami i nawet nie wiedzą z czym to wszystko się wiąże . Od zawsze jestem zdania że nie będę oceniać ludzi po okładce a każdy kij ma dwa końce . Nic nie dzieje się bez powodu , jeśli jest osoba która zażywała / zażywa narkotyki nie oznacza że jest kryminalistą e jest gorszy czy cokolwiek innego . Nie ważne jaki był powód tego że ktoś zaczął . Zaczął to zaczął , czasu nie cofnie i albo z tego zrezygnuje albo nie , jedno jest pewne jeśli już raz w to wejdziesz to wyjście nigdy nie jest tak proste jak się to wydaje . Wiele razy mówię sama do siebie “ to już ostatni raz i koniec “ , “ jeszcze jedna noc “ ... Ja sama osobiście na ten moment nie żałuje tego że zaczęłam ponieważ uważam to za część mnie , mojej osobowości , mojego życia , które raz jest łatwiejsze raz trudniejsze ale nadal jest i będzie tak długo aż serce będzie mi bić . Nie wiem ile jeszcze nocy zarwę ... ile jeszcze kresek w moim życiu się posypie , ale wiem jedno ... nie wartko dziewczyno / nie warto chłopaku .... Dla mnie trochę za późno ale nie dla ciebie ... Jeśli wiec jesteś osobą , która nigdy nie brała/ brał to proszę trzymaj tak dalej . W momencie kiedy ktoś kiedykolwiek w życiu zaproponuje ci to gówno , będzie zapewniał , że zanurzysz się w błogości , że będzie fajnie , że będzie odlot przypomnij sobie tego bloga , ten post i te słowa ... Przypomnij sobie pewną młodą i zagubioną dziewczynę która próbowała ostrzec innych bo ona nie posłuchała a teraz nie wie jak uciec z tego popierdolonego syfu który stał się jej życiem ...
0 notes
magic-story · 3 days ago
Text
Ciekawość
"Nie bądź tak_ ciekawsk_"
"Ciekawość to pierwszy stopień do piekła"
Zapewne każdy z nas słyszał te dwa zdania. I od razu powiem, że się z nimi nie zgadzam. Jesteśmy ludźmi i mamy prawo do tego by dowiadywać się nowych rzeczy i informacji, bo w przeciwnym razie, jak zdowywalibyśmy nową wiedzę? Jakbyśmy rozszerzali swoje umiejętności i zainteresowania? Nie ma innej możliowści.
ALE
Ciekawość ma swoje granice, kiedy chodzi i czyjąś prywatność.
Każdy człowiek ma tez granice swoich informacji publicznych. I jeśli chce coś zachować dla siebie - to my powinniśmy to zaakceptować.
1 note · View note
smuteczek1 · 3 days ago
Text
Dziś przeglądając nasze stare wiadomości łzy leciały po policzkach strumieniami tak pięknie w nich pisałeś i tak bardzo mnie kochałeś
2 notes · View notes
Text
Rozmowa z przyjacielem:
Ja: No i widzisz, przytyłam. Tak jak chciałeś 🙃
On: Wreszcie wyglądasz dobrze, byłaś za chuda. Ale mogłabyś jeszcze przytyć.
Ja: Nie, nie ma opcji...
Moja głowa: Wyglądam dobrze, mówiono mi tak gdy miałam nadwagę... Chcę znowu wyglądać jak wtedy po diecie, lub być jeszcze szczuplejszą... Eh... Co mam robić...
3 notes · View notes
niewaznaxx · 3 days ago
Text
Przepraszam ale muszę to z siebie wyrzucić ...
Pięć miesięcy , tyle właśnie trwał mój związek na odległość. Dziś uświadomiłam sobie że naprawdę mi na nim zależy co u mnie to jest ciężkie ale ..
No właśnie zawsze musi być to "ale" . Jak widać jemu już nie zależy . To śmieszne pierwszy powiedział "kocham cię" ale to mi zależy chce naprawić nasz kontakt ale on tego ewidentnie nie chce. To boli . Nie chce też się jemu narzucać bo to będzie bez sensu dlatego od wczoraj powolutku umieram od środka . Moi przyjaciele mówią żebym to zakończyła, że jest dziwny ale nikt nie zapytał się mnie czy mi zależy , czy go kocham . Nie wiedzą jak się teraz czuję.
Niech ktoś zabierze ten ból ode mnie błagam bo już nie daje rady
Przepraszam sama siebie i jestem cholernie zła na siebie że tak bardzo się przywiązałam do niego .
9 notes · View notes